Menu strony
pphoto
lullabysart
aparaty cyfrowe

Muzyka to w 21 wieku identyczny biznes jak pozostałe aktywności?

Każdy sort muzyki: rock, metal czy rap to gadżety muzyczne, które błyskawicznie rozchodzą się wśród fanów. Nie wiadomo do końca, jaką część inkasuje artysta, a jaka część do wytwórni. Ile jest dochodu z płyty, a jaka suma przypada z koncertów, nie wiemy też dokładnie, jakie pieniądze z pamiątek wpływa do artystów, twórców, spadkobierców… Można tylko przypuszczać, iż nie są to drobniaki. Jednak wszystko zależy od wykonawcy.


Koncert
Rockowe, metalowe czy rapowe torby (zegary rap), plakaty z autografami i bez, przypinki, czapki, koszulki i bluzy, do gwiazd muzyki techno, jazzu, rocku, metalu czy rapu spływają kolejne przekazy pieniężne, za następne sprzedane pamiątki, dzięki którym można się można się utożsamić z naszym ulubionym artystą. Na ile jednak zakupione gadżety muzyczne są wartościowe? Czy jest to niezwykły biznes? Znalezienie odpowiedzi na to pytanie nie jest łatwe, bo prawda jak zwykle znajduje się na środku.


Oczywiście nie można podejrzewać naszych ukochanych artystów, że chcą się na nas dorobić, jednakże to także ludzie, więc potrzebują pieniędzy. Gdyby było inaczej płyty by rozdawali za darmo, grywali darmowe koncerty, produkowali gadżety (gadżety metal) i rozdawali na prawo i lewo… Zresztą, artyści to jedno, bardziej w tej sytuacji szukają zysku właściciele wytwórni fonograficznych i menadżerowie. To oni w dużej części zarabiają na fanowskim oddaniu, na gadżetach na rockowych, metalowych, rapowych zegarach, kubkach i innych gadżetach.


Co w tym dziwnego, muzyka, podobnie jak inne dziedziny życia daje, ale i zabiera. Chcąc coś mieć musisz coś oddać, konkretnie – pieniądze, mniej konkretnie – swoje uwielbienie, oddanie swoje, które ostatecznie przekłada się na jeszcze większe zyski (kupno pamiątek, koncerty). Ale co w tym wszystkim najlepsze: sztuki, w przeciwieństwie do wielu innych form życia nie można sprowadzić po prostu do pieniędzy. Oczywiście, na upartego można, tak jak właśnie to udowadniałem w tym artykule, ale wrażenia, których doświadczamy obcując z muzyką naszego ukochanego artysty jest bezcenna. Jest to niczym podróż do ulubionego kraju, nieco kosztuje, ale wracamy bogatsi i bardziej spełnieni, z większą chęcią do życia.
14-08-04 11:14:52